![]() |
||
Biografia
Agata Wilk
Pseudonim: Adzia
Data urodzenia: 16.03.1986
Miejsce urodzenia: Mielec
Pozycja: Przyjmująca
Wzrost: 171 cm
Znak zodiaku: Ryby
Stan cywilny: Panna
Kluby: Stal Mielec
Numer w klubie: 11
Sukcesy klubowe:
- brązowy medal MP 2004 ze Stalą
- w juniorkach srebny medal MP 2002 z Łańcutem (wypożyczenie)
Inni o Adzi:
Anita Kwiatkowska (przyjmująca, Stal Mielec):
„Nie znamy się z Adzią zbyt długo, bo dopiero od niecałych trzech miesięcy, ale jest ona świetnym przykładem, że mając 171 cm można grać w siatkówkę na wysokim poziomie i bardzo dobrze radzić sobie na siatce. Pasuje do niej powiedzonko 'Mała ciałem, ale wielka duchem', bo wkłada w to co robi dużo serca i zaangażowania. Miła i sympatyczna osoba"
Justyna Ordak (rozgrywająca, Stal Mielec):
„Cóż ja mogę powiedzieć o Adzi... Tak na nią mówimy, bo nie lubi jak się na nią mówi Agata, ale ja czasami tak na nią mówię, żeby trochę ją zdenerwować (śmiech)! Jak przychodziłam w zeszłym roku do Mielca to znałam tylko Adzke z boiska, a konkretnie z drugiej strony siatki. Charakteryzowała się tym, że była skoczna i dynamiczna i zawsze mnie dziwiło, że zawodniczka o takim wzroście i grająca na takiej pozycji - bo wiadomo ze Adzia nie należy do najwyższych siatkarek może z powodzeniem grać w ekstraklasie i do tego zdobywać tak wiele punktów. Zawsze kojarzyła mi się z takim walczakiem i kimś, kto musi wylać siódme poty (niski wzrost) żeby udowodnić, że zasługuje na miejsce w pierwszej drużynie. Po roku czasu muszę przyznać, że miałam rację. Adzia należy do pracowitych zawodniczek i do tego pomaga innym koleżankom, które są trochę młodsze, udzielając im wartościowych rad. Osobiście wydaje mi się, że Adzia ma jedną ważną cechę, która pomaga jej w sporcie a mianowicie taką, że potrafi zachować zimną głowę i nie widać po niej, że czymś się stresuje w kluczowych momentach meczu, a to jest bardzo ważne w sporcie. Poza tym, nawet jak jej coś nie wyjdzie potrafi uderzyć się w pierś, powiedzieć sobie pewnie parę słów w głowie i grać dalej. Zeszły sezon był dla niej ciężki, bo na samym początku zmagała się z kontuzją, ale pod koniec sezonu jak doszło do najważniejszych meczów, czyli baraży pokazała na co ją stać i trener nie bał się postawić na nią w najważniejszych meczach.
A Adzia poza boiskiem... W sumie tak dopiero w połowie sezonu bardziej ją poznałam i najbardziej rzuca się w oczy to, że Adzia jest taką osobą z którą można się pośmiać z głupich rzeczy, a potem jeśli chodzi o jakieś poważniejsze sprawy zachowuje spokój i równowagę, a to jest bardzo dobra cecha. Poza tym umie także tupnąć nogą, wtedy kiedy trzeba i powiedzieć miłe słowo wtedy kiedy ktoś tego potrzebuje. Z doświadczenia wiem, że można jej ufać, bo nie raz się o tym przekonałam."
Agata Durajczyk (libero, Stal Mielec):
„Adzia jest bardzo sympatyczna i pomocna. Dobrze sie z nią współpracuje na boisku i oczywiście jak na swój wzrost jest rewelacyną skrzydłową"